#orientujsiezpsem oczami zapsionych [dużo zdjęć]


Po wielu godzinach przygotowań i nieprzespanych nocach, nadszedł ten dzień – 11.11.2016.


Punkt 12:00 nastąpiło otwarcie biura rajdu. Nad prawidłowym przebiegiem i bezpieczeństwem czuwał Eustachy Żołnierowicz.


Każdy przybyły czworonożny uczestnik przed odbiorem pakietu startowego, musiał zaprzyjaźnić się z naszą Panią Doktor. 


Po zaliczonym badaniu i sprawdzeniu psich dokumentów, mógł już odebrać 4 torby smakołyków i psich gadżetów.


Pierwsi na linii startu ustawili się śmiałkowie, którzy zdecydowali się zmierzyć z dystansem 25 km. Równo godzinę później ruszyły teamy, planujące pokonać dystans 12 km.



Przed godziną 19 na mecie zaczęły pojawiać się drużyny z ogromnymi uśmiechami i jeszcze większą ilością błota na butach :) 


Na wszystkich strudzonych trasą czekały gorące napoje i pyszne domowe ciasta. Kolejnym punktem atrakcji było ognisko, na którym Beata z Dogs on hollidays w kociołku wyczarowała sycącą, wegańską zupę dla wszystkich. 



Rozdanie nagród nastąpiło w sobotni poranek w pięknych okolicznościach Jeziora Szmaragdowego. 



Poza przewidywanymi nagrodami głównymi, postanowiliśmy wyróżnić: najmłodszego, najstarszego i najlepiej widocznego psa, oraz wręczyć 2 nagrody fair play. 


Wśród wszystkich startujących rozlosowaliśmy kolejne upominki i nikt nie wrócił z pustymi rękoma. Wszystkich zmarźlaków rozgrzały zawody top speed dog, gdzie najszybsze psy wybiegały kolejne nagrody.



Mariuszowi z Szmaragd Cafe bardzo dziękujęmy za gorącą herbatę na jednym z punktów.


Grzegorzowi, Pawłowi i Tomkowi - za pomoc techniczną, kiesy ich kobiety wraz z futrami walczyły z mapą i błotem na trasie.


Sebie, za to, że w dni wolne poświęcał swój czas na planowanie i układanie trasy.


Marcinowi, że zadbał o ty, by każdy punkt był odpowiednio zamontowany w wyznaczonym miejscu.






Share:

1 komentarze